Browsing Tag

deezee

Is your head a jungle?

4 czerwca 2018

Uwielbiam kombinezony, a te kwiatowe printy to już kwintesencja kobiecości. Lato, to czas kiedy nieustannie będę Was namawiać do zabawy kolorami i wzorami. Rozkochałam się ostatnio w nakryciach głowy – zamieniam kapelusze z opaskami, brakuje mi jeszcze stylowego turbana! Dziś można zauważyć fioletowy odcień na moich włosach – to rewelacyjna odmiana ‚na chwilę’. Dajmy sobie szansę zaszaleć w te piękne, ciepłe dni! Koszyk to fantastyczny dodatek do letnich stylizacji, to już mój trzeci w kolekcji, ale na obecną chwilę zdecydowanie mój numer 1…

Czytaj więcej

November look

15 listopada 2017

Witajcie! U mnie tydzień owocuje w dość nie najmilsze sprawy, no ale tak to jest – że nie zawsze jest miód i cudownie. Mam nadzieje, że Wy trzymacie się zdrowo! U mnie ogólny spadek formy, ale mam zamiar szybko stanąć na nogi, bo czas przedświąteczny ruszył i mam sporo nowych wyzwań. A już w kolejnym poście odsłona #secretproject – mam nadzieję, że zdjęcia Was zaskoczą. Dzisiaj stylizacja jesienna na cieplejsze dni. Nie byłam nigdy przekonana do ciemnych rajstop, ale stwierdzam,…

Czytaj więcej

Fioletowe botki

5 listopada 2017

To jedna z moich ulubionych spódnic. Zawsze zbieram za nią mnóstwo komplementów, a przy tym nosze ją cały rok, bez względu na to, czy jest lato, a może jesień. Zakładam tylko cieńsze lub grubsze rajstopy, botki, kozaki, a latem szpilki. Uwielbiam ją jeszcze za jej kolor, ponieważ mam wrażenie, że mogę ją łączyć naprawdę z wieloma opcjami kolorystycznymi. Dzisiaj postawiłam na koronkową koszulę z pięknie wykończonymi mankietami, Uwielbiam te drobne guziczki. Jeansowa, oversize’owa katanka z motywem ananasa na plecach fajnie…

Czytaj więcej

Czapka w stylu marynarskim

2 listopada 2017

Gdyby ktoś dziesięć lat temu powiedział mi, że będę nosić na głowie kaszkiet – to przyznam, że wywróciłabym oczami Jako młoda dziewczyna w ogóle nie znosiłam czapek, robiłam wszystko, żeby ich nie nosić. Jedyna czapka jaką zakładałam na głowę, to była zimowa czapa mojego taty z czarno – białym pomponem – zakładałam ją w zimie do biegania. Trenerka zabroniła nam biegać bez czapek. Z czasem odkryłam, że czapka, czy nakrycie głowy może być miłym dodatkiem do całego look’u. Nie ma…

Czytaj więcej

Patterned dress for summer

13 sierpnia 2017

  Trochę ogarnia mnie delikatny niepokój jak pomyślę, że za moment połowa sierpnia, a to oznacza, że tylko 2 tygodnie dzielą mnie od powrotu do pracy. W gruncie rzeczy stawia przede mną reforma edukacji. Żeby poczuć w pełni, ze jestem przygotowana na nowy rok pracy będę musiała odpowiednio poświęcić czas pewnym sprawom. Myślę, że od września ruszę z nowym cyklem – mam tu na myśli cykl szkolny, który jak wiecie jest bardzo bliski memu sercu. Jestem przekonana, że spodoba Wam…

Czytaj więcej

Flower in the city

25 lipca 2017

Ta sukienka maxi skradnie, podejrzewam, nie tylko moje serce. Piękne rękawy zwracają na siebie uwagę.  Cudownie wpasowuje się w miejski look, chociaż na codzienny spacer wygodniejsze będą plaskie baleriny. Przewiewna, wygodna i przede wszystkim jest idealna na ciepłe, letnie dni. Wyobrażam ją sobie na plaży – także w najbliższym czasie (a planujemy z Polcią małe wycieczki) zabieram ją nad morze. Powoli przymierzam się do posta o organizacji czasu (obiecałam to Wam już wiele razy), a także posty motywujące Was do…

Czytaj więcej

Easter outfit

15 kwietnia 2017

Witajcie, Mam nadzieję, że już odpoczywacie! Ostatnie dni to nieustające przygotowania, porządki (układania, przekładanie, etc), gotowanie, zakupy. Ja przyznam, że już odetchnęłam z ulgą, bo wszystko właściwie jest przygotowane. może nie perfect (chyba tak się nie da), ale mam jakieś wewnętrzne poczucie, że wykonałam sporo pracy. Jedyne, czego brakuje do pełni szczęścia – to piękna pogoda i słoneczko, a na to wpływu nie mamy. Właściwie to jeszcze oprowadzę Zająca po domu, by skrył prezenty dla rodziny. Dzisiejsza stylizacja była przygotowywana z nadzieją…

Czytaj więcej