new in

Pogoda za oknem ostatnio typowa jak na ten czas – wiatry i deszcze, nawet brak już jest kolorowych liści na drzewach, które niejednokrotnie wywoływały uśmiechy na naszych twarzach. Otulony mgłą poranek – rzadziej już budzi nas słoneczko – a jedyne co widać to kłębiące się nieustannie na niebie chmury. Jesienna aura daje się we znaki zapewne nie tylko mi. Taka pogoda sprzyja częstszemu spędzaniu czasu w domu – wychodzimy wtedy, kiedy rzeczywiście musimy. Warto więc w takiej sytuacji zaopatrzyć się w gadżety, które będą nam umilać te domowe momenty. W większości przypadków będą to książki, a może domowe spa?

k7

k3

Jeśli chodzi o moje pociechy, to oczywiście niezawodny sprawdził się sposób chowania zabawek na jakiś czas. Ostatnio przyniosłam sprzęt, który już dawno odszedł w zapomnienie – przyjemnie spędzony czas, jakby to były całkiem nowe zabawki! Pola bardzo chętnie dzieli się ‚swoimi’ (teraz już wspólnymi) instrumentami, klockami, przytulankami. Uwielbiam patrzeć jak Filip raduje się podczas zabawy z Polą, gdy tylko ją widzi uśmiecha się bardzo radośnie, a z jego pysiaka wyłaniają się dwie dolne dwójki 🙂 Nasze jesienne popołudnia to kolejny pomysł na post!

Filip to dość absorbujący zawodnik, dlatego cieszę się jak mam możliwość stworzenia posta dla Was. W nocy nas nie rozpieszcza, ale mam nadzieje, że wszystko zmierza ku lepszemu i postów będzie więcej. Wpadłam na pomysł, aby częściej dzielić z Wami opinią na temat produktów, które wpadną w moje ręce. Podobnie jak stworzyłam post o pomadkach klik lub o kosmetykach, których używam na co dzień klik. Często w prywatnych wiadomościach pytacie o różne tematy, więc one stały się inspiracją do powstania tej formy postów.

Myślę, że to miłe wyzwanie na poszukiwanie akcentów jesienno – zimowych, by uciec przed tą szarugą i gorszym samopoczuciem. Nie dajmy się depresyjnej aurze 🙂

Tak więc u mnie dwie nowe pozycje książkowe:

Elementarz Stylu – Kasia Tusk

Kasię oraz jej blog zna większość z Was – myślę, że na tej pozycji nie zawiodę się. Po oprawie książki i pierwszym ‚skimmingu’ (to jedna z technik czytania – powierzchowne czytanie tekstu w celu zorientowania się w jego ogólnej treści. Istnieje jeszcze forma ‚scanning’ – skanowanie tekstu pod kątem konkretnych informacji) wiem, że się nie zawiodę.

k6

Love x Style x Life – Garance Dore 

Być może niektórzy znacie ją z instagramowego konta @garancedore. Nastawiam się na ogromną dawkę inspiracji.

k5

Mam nadzieje, że czym prędzej je okiełznam i uda mi się o nich opowiedzieć. Zaopatrzyłam się również w kremy marki Bielenda, samoopalacz Fake Bake oraz jako, że moje dłonie i paznokcie jesienią oraz zimą są w słabej kondycji – postanowiłam im dogodzić.

k2

A Wy jesteście gotowi na jesienno – zimowe wieczory?

Do następnego,

M.

Comments

comments

Comments (1)

  • Avatar

    justyna

    Czekamy z niecierpliwością na post z duża ilością zdjęć o waszych sposobach na długie popołudnia:) pozdrawiam

    Reply

Leave a comment