WNĘTRZA

Nasze M4

#love W końcu! Już coraz bliżej, nadal nie mogę uwierzyć, że za miesiąc o tej porze będę siedziała na kanapie w naszym mieszkaniu, piła herbatkę lub kawę. Zdaję sobie sprawę, że nie będzie aż tyle luzu - hihi, będzie trzeba wszystko uporządkować, ułożyć, skręcić. Jednak świadomość, że jest już kuchnia...