Jak z tą organizacją?

17 sierpnia 2017

kok1

Czy organizacja to kwestia osobowości?

Wydaje mi się, że coś w tym jest! Ja od kiedy pamiętam notowałam sobie, co mam jeszcze do zrobienia! Będąc w gimnazjum i liceum planowałam sobie naukę na weekend. (dacie wiarę? Sama to wspominam z dumą :) Wychodziłam z założenia, że lepiej nauczę się czegoś, co powtórzę kilka razy. Ostatnio nawet jadąc autem, usłyszałam w radio, że najlepszy czas na naukę jest rano i pomiędzy 16-19. Wówczas informacje lepiej zagnieżdżają się w pamięci długotrwałej. Ja zwykle byłam nocnym markiem i uczyłam się do późnych godzin nocnych!

Wracając do organizacji. Wielokrotnie dostaję od Was wiadomości z pytaniem jak to jest mieć rodzinę, masę obowiązków domowych, pracować zawodowo i udzielać się w  social media i spodobało mi się jedno z określeń ‚nienagannie wyglądać na co dzień’ (dzięki! haha!) . Gdybym powiedziała, że jest lekko, to bym po prostu skłamała. Może nie chodzi tu o skalę trudu, ale o ilość zajęć. We wszystkim pomaga mi moja organizacja. Myślę, że post podzielę na dwie części  – dzisiejsza delikatnie teoretyczna, a później zobrazuję Wam jak to defacto wygląda.

kok5

DOM. Mieszkają w nim wszyscy, więc wszyscy powinni o niego dbać. Każdy z nas ma swoje zadania, no może poza Filipem, który w miarę możliwości sprzątnie klocuszki do pudełka (co również zaliczam do działania na rzecz innych domowników – ogólny ogar otoczenia).  Pola ma swoje mini obowiązki i chętnie pomagają z Filipem w odkurzaniu (!). Czasami nawet jest walka o ten sprzęt, a zwykle kończy się tak, że Filip siedzi na nim jak na rakiecie, a Pola dowodzi pojazdem. Z Wojtem mamy podział zadań w domu, co bardzo ułatwia utrzymanie satysfakcjonującej ( nie – idealnej ) aury. Prawda jest taka, że w domu jest zawsze milion spraw do zrobienia, więc skupiamy się na najważniejszych, a w międzyczasie dokręcamy śrubę w tych, które mogą ciut poczekać.

PRACA i BLOGOWANIE. To temat na dłuższy post. Tu ewidentnie sprawdzają się moje kartki z notatkami, notesy, kolorowe karteczki. Mam tego całe mnóstwo, trzy plannery na jeden rok to standard. Uwielbiam planować, wówczas odnoszę wrażenie, że mam wszystko pod kontrolą i robię większość rzeczy na czas. Nie jestem zwolennikiem odkładania spraw na ostatnią chwilę, choć nie ukrywam, że czasami mi się zdarza – jak każdemu zresztą.

Zawsze staram się zanotować, co ważnego mam zrobić następnego dnia. Po wykonanym zadaniu, wykreślam je i stawiam nauczycielsko mówiąc ‚ptaszka’ . Bywa, że planuję zadania na cały tydzień, by wszystko mądrze rozplanować w czasie. Większością zadań blogowych / instagramowych zajmuję się po 20;30 kiedy dzieciaki śpią. Wtedy mam czas usiąść do komputera i na spokojnie przygotować, co trzeba. Wieczorami też zwykle sprawdzam sprawdziany, maile, prace klasowe. Kartkówki staram się sprawdzić w okienkach będąc w pracy. W tychże okienkach ogarniam też bieżące sprawy szkolne i wychowawcze. Kalendarz nauczycielski zawiera głównie notki związane ze szkołą – Kiedy jaka klasa ma sprawdzian, kogo miałam dopytać, umówione spotkania z rodzicami. Głowa chyba nie jest w stanie ogarnąć tyle drobnych spraw tak, by nic nie umknęło, więc notatki są dla mnie idealnych rozwiązaniem. Sama czasami dziwię się, czemu nie moge się przekonać do kalendarza w telefonie. Jednak co na papierze, to na papierze – książki też zdecydowanie wolę trzymać w ręku, niż czytać ebook’a.

W mojej ocenie wiele zależy od naszej osobowości. Znam mega trzpiotów, którzy totalnie nie ogarniają rzeczywistości, robią wszystko na ostatnią chwilę, a na spotkania wiecznie się spóźniają. Innym wszystko wychodzi jak spod linijki. Ja od zawsze sporządzam mini notatki, które pomagają mi nie zginąć w milionie spraw dnia codzinnego. Każdy z nas jest zaganiany i ma głowę pełną spraw mniej lub bardziej ważnych. W tym wszystkim nie można dać się zwariować i zawsze trzeba wiedzieć, kiedy odpuścić i odpocząć, spontanicznie, miło spędzić czas. Najfajniej to w gronie tych, z którymi czuejmy się swojsko i bezpiecznie.

kok10

kok6

kok9

kok7

kok3

kok2

kok11

kok4

 SUKIENKA – CLOOE tutaj

BUTY (MOJE I POLI) – CZASNABUTY.PL tutaj

KATANKA – NEW LOOK

PLECAK – RYŁKO

Comments

comments