Zadzwoń!

25 stycznia 2016

Witaj,

Nie masz czasami wrażenia, że dzień umyka Ci, a Ty nawet nie wiesz kiedy? Siadasz wieczorem na łóżku i zdajesz sobie sprawę, że czas od rana do wieczora minął jak mrugnięcie oka. Tyle miałaś do zrobienia, lista zadań przygotowana wieczór wcześniej, a Ty z siedmiu punktów wykonałaś trzy. Nie jesteś jedyna, każda z nas tak ma :)

mil6

Stawiasz sobie tyle obowiązków, aż momentami sama się dziwisz, że tyle wykonałaś. Nawet jeśli są to trzy rzeczy spośród siedmiu, to i tak pod koniec dnia jesteś na plus! Wykonana praca, mniejsza, czy większa to dzień z sukcesem. Nie masz czasami wrażenia, że facet by tego nie ogarnął? Pomysł na obiad, zakupy na kolację, pranie białych, pranie kolorowych, pranie delikatnych.. wypakowanie zmywarki, zmiana pościeli. Umówić do dentysty, zamówić tort na urodziny, zadzwonić do Hani.
Właśnie! Kiedy ostatnio zadzwoniłaś do Hani, do Marty – Twoich przyjaciółek, z którymi już jakiś czas nie miałaś kontaktu? Zapytałaś jak minął im dzień, jak ich samopoczucie i czy Hani mama wróciła do zdrowia po operacji. To tylko rozmowa telefoniczna, a może spowodować nie jeden uśmiech nie tylko na buzi Hani, ale i Tobie będzie radośniej. Dowiedz się, może potrzebuje Twojego towarzystwa lub tęskni za Twoimi nowinkami z pracy. Dostałam jakiś czas temu sms-a od przyjaciółki ze studiów, z którą widuję się teraz już sporadycznie, ponieważ mieszkamy daleko od siebie. Sms o treści „Miłego dnia” dotarł o 8:30. Śmiałam się przez dobre 5 minut do ekranu telefonu. Kilka chwil później kolejny sms od naszej wspólnej przyjaciółki- ‚podaj dalej’ zadziałało – od razy dzień radośniejszy. To tak niewiele kosztuje. Dzwoń, rozmawiaj, słuchaj. Czasami mam wrażenie, że coraz więcej ludzi siedzi z telefonami w ręku nawet przy spotkaniach ze znajomymi – więc jak wygląda rozmowa? Piszą smsy do siebie? Wiem, że telefon, to mini centrum dowodzenia – maile, dokumenty, opłata rachunków, ale nie dawaj przyzwolenia na alienację społeczną.
Daj więcej siebie innym, a to wróci ze zdwojoną siłą. Uśmiechnij się do Pani w markecie, zagadaj do starszego Pana na przystanku, zapukaj w szybę Pani zmieniającej wystrój w witrynie sklepowej :) Zadzwoń do Hani!
Uwielbiam wspominać czasy na trzepaku z ziomkami z dzielni, grę w baseball (z własnymi zasadami), wymiana karteczek na klatce schodowej, wymiana ‚złotymi myślami’. Pamiętasz to? Trzeba iść z duchem czasu, nie uciekniemy przed nowinkami technologicznymi, ale pamiętajmy o sile rozmowy, dotyku i tej nici porozumienia, kiedy patrzysz bliskiej Ci osobie w oczy :)
Ściskam Was i wierzę, że jutro nie jednej osobie sprawisz radość  :)

mil9

mil10

mil7

mil12

mil8

mil2

mil3

mil13

mil4

PŁASZCZ / COAT – RESERVED

KAPELUSZ / HAT – STRADIVARIUS

BUTY / BOOTS – RYŁKO tutaj

TORBA / BAG – TOUS tutaj

A Ty zadzwonisz do Hani?

:)

Comments

comments