W styczniu nad morze – też fajnie!

21 stycznia 2016

Jak wiecie za nami pierwsza rodzinna wycieczka! Weekend spędziliśmy we czwórkę w Jastrzębiej Górze i ten wyjazd na długo pozostanie nam w pamięci – to pierwszy poważny wypad z najmłodszym członkiem rodziny! Tutaj mam dla Was małą zapowiedź z naszej wyprawy. Moja relacja z pobytu już jutro do przeczytania na blogu KidsTravel.

Pogoda nad morzem w styczniu nie rozpieszcza, ale nie stoi to na przeszkodzie, by pospacerować i powdychać nadmorskiego powietrza. Malowniczy i wysoki klif dał nam się troszeczkę we znaki, ponieważ uniemożliwił nam zejście z wózkiem. Udało się jednak skromnie zerknąć na morze, a przy tym minimalnie zaczerpnąć jodu :) Na niebie mogliśmy podziwiać latających śmiałków na paralotniach. Zostawiam Was ze zdjęciami, a jutro wszystkie szczegóły u KidsTravel TUTAJ :) Serdecznie zapraszam i jeszcze Wam przypomnę o odwiedzinach!

jas 8

jas 7

 

jas 9

jas 3

jas 6

jas 10

morz15

morz13

morz14

morz11

morz21 morz22 morz24 morz25

MAJA

PARKA / JACKET – MONASHE podobne tutaj

SZAL / SCARF – ZARA

BUTY / BOOTS – CZASNABUTY.PL tutaj , futerkowe tutaj

POLA

KURTKA / JACKET – ZARA

CZAPA & SZAL / HAT & SCARF – ZARA

BUTY / BOOTS – RYŁKO

jas 2


jas 1

Pytacie o nasz wózek – to Cybex Iris M-Air. Lekki, zwrotny z kołami gotowymi na każde wyzwanie. Sami widzicie, na zdjęciach, że nawet takie nierówne podłoże nie jest mu straszne! Filip uwielbia spacery w tym wózku.  Szczególnie kiedy jest wyspany i może pokukać, co dzieje się dookoła. Jest mu cieplutko, bo ubrany na cebulkę i do tego w śpiworku (nasz tutaj). Wózek szybko się składa – w całości! Nie trzeba oddzielać siedziska od stelaża – dla mnie jako kobiety spore ułatwienie. Siedzonko jest miękkie, obraca się, można regulować oparcie w trzech pozycjach jedną ręką. Dla nas strzał w 10.

Comments

comments