Easy English – moje TOP porady i metody

9 listopada 2015

Znacie moje zdanie na temat znajomości języka angielskiego. Dla mnie to intelektualny must have, który ułatwia życie zawodowe, towarzyskie, otwiera drzwi do sukcesu, pomaga w bezstresowym i przyjemnym  podróżowaniu.

Dzisiaj przygotowałam dla Was moje 5 TOP zasad przy nauce języka angielskiego oraz 13 sposobów na przyjemniejsze przyswajanie wiedzy. Mam nadzieję, że chociaż trochę Was wszystkich, i młodszych, i starszych zmotywuję do systematycznej nauki nie tylko angielskiego :)

e2

#5TOP

1. PLAN PRACY – ODPOWIEDNIA ORGANIZACJA 

Ważne jest, by zaplanować swoją pracę. Usiądźcie i zastanówcie się, na co chcielibyście poświęcić czas w danym tygodniu lub miesiącu. Zastanówcie się, co jest Waszym celem, co chcecie osiągnąć.

Stawiając sobie zadania na ściśle określony czas, będzie Wam dużo łatwiej zauważyć swoje postępy, a także upewnicie się, co jest jeszcze do poprawy. Sugerowałabym dokładne wypisanie sobie na kartce lub w notesie, czego zamierzacie nauczyć się w danym tygodniu/miesiącu i w międzyczasie będziecie mogli odhaczać te punkty, z których udało Wam się wywiązać.

2. SKRUPULATNOŚĆ

Podejmując się wyzwania – nastawcie się, że osiągniecie sukces, będzie Wam o wiele łatwiej. Bądźcie w tym zadaniu dokładni i szczegółowi – nie omijajcie niczego. Skoro chcecie osiągnąć założone cele, nie można pomijać kwestii, które być może w danej sytuacji mogą wydawać nam się nieistotne. Ustalając plan pracy – trzymajcie się określonych wcześniej wyznaczników i skrupulatnie podchodźcie do każdego zagadnienia. Nauka ‚po łebkach’ możne Was doprowadzić do szybkiej porażki.

3. SYSTEMATYCZNOŚĆ

Kluczem do sukcesu jest konsekwencja i cykliczność w Waszym wyzwaniu. Jeśli będziecie postępować zgodnie z planem i będziecie przyswajać poszczególne zagadnienia wg punktu pierwszego, wówczas szybko zauważycie swoje postępy. Nie pomijajcie, nie skracajcie zaplanowanego materiału, nie przekładajcie na następny dzień. PO TO JEST PLAN. Raczej nie powinno Was spotkać coś niepodziewanego, a jeśli już się coś przytrafi – to zrozumiałe, ale nie przy każdej chwili, gdy nadchodzi ‚czas nauki’. (Zapewne każdy z Was spotkał się z sytuacją, kiedy to przychodzi moment, kiedy to trzeba zabrać się za pracę, a tu nagle pojawia się milion ‚ważniejszych’ spraw np. układanie ubrań w szafie lub trzecia kolacja).

Jeżeli okaże się, że plan jest niedoskonały – bo zaplanowaliście dla siebie więcej niż jesteście w stanie przyswoić – modyfikujcie, pracujcie z planem. Lepiej podzielić go wtedy na mniejsze części, by się nie zniechęcić :) Z czasem wpadniecie w rytm i będzie o wiele łatwiej.

4. POWTARZANIE

Zanim rozpoczniecie kolejny dzień przygody edukacyjnej, poświęćcie pierwsze 5 minut na powtórkę materiału z poprzedniego dnia. Utrwalanie poprzez powtarzanie pomaga w lepszym zapamiętywaniu. Im częściej mamy do czynienia z danym zagadaniem, tym lepiej zagnieździ się w naszej głowie. Może to dotyczyć poszczególnych wyrazów, fraz, zdań, czy całych historyjek.

5. NASTAW SIĘ NA SUKCES

To bardzo ważne w procesie nauki i podejmowaniu nowych wyzwań. Uwierzcie w siebie i bądźcie pewni, że Wam się uda.  Wiara we własne możliwości i motywowanie się do pracy to Wasze główne klucze w tym zadaniu. Pod koniec danego cyklu, możecie wziąć do ręki plan tygodniowy i zaznaczyć to, co udało się osiągnąć – to bardzo budujące i może spowodować, że jeszcze chętniej będziecie się uczyć. Nie podlega wątpliwościom fakt, że sukces motywuje – małymi krokami uda się Wam wszystko to, na czym bardzo Wam zależy.

#SPOSOBYnaNAUKĘ

Przedstawię Wam kilka metod na przyjemniejsze przyswajanie wiedzy. Niektóre z nich bardzo ułatwiły mi życie, mam nadzieje, że i WY znajdziecie dla siebie choć 1 pomocną metodę.

1. DUŻO SŁUCHAJ – OTACZAJ SIĘ JĘZYKIEM
Na co dzień spróbuj stworzyć sobie anglojęzyczne otoczenie. Podczas jazdy samochodem możesz słuchać angielskiego audiobooka, podczas codziennych porządków, włącz kanał BBC lub CNN. Jeśli nie posiadasz tych kanałów, możesz wówczas skorzystać z internetu i odszukać anglojęzyczna stację radiową według własnego gustu (komputer lub telefon).

Słuchać języka angielskiego można również na siłowni lub w czasie biegania. Angielskie piosenki z elementami pokazywania są idealne dla rodziców z dziećmi – i tutaj mamy dwie pieczenie na jednym ogniu – korzysta i rodzic i dziecko. Polecam również oglądanie ulubionych bajek w języku angielskim – Peppa Pig lub Ben and Holly.

2. CZYTAJ

Poprzez czytanie jesteśmy w stanie nauczyć się ‚naturalnie’ wielu słów. Jeśli w zdaniu pojawi się niezrozumiała fraza, możemy z kontekstu wywnioskować jakie jest jej znaczenie. Nie podejmujcie się na początek oryginałów książek po 300-500 stron. Odpada. Dostosujcie materiał do swoich możliwości. Niemniej jednak polecam czytanie książek w oryginale, jeżeli czujecie się na siłach :)

e12

e11

Pomaga nastawienie typu – ile zrozumiem, tyle zrozumiem (zawsze coś w głowie zostanie). Niektórzy lubią pobawić sie w podkreślanie niezrozumiałych wyrazów i późniejsze sprawdzanie w słowniku, ale to wymaga już dłuższej chwili czasu. Wiem, że Ci o początkujący mogą się zniechęcić taką formą, gdy okaże się, że muszą sprawdzać co trzeci wyraz.

Proponuję książki o różnym stopniu zaawansowania, gazety codzienne (dostępne online) lub angielskie strony internetowe, bajki dla najmłodszych oraz magazyn „English matters”. 

e7

e6

Posiadam egzemplarze z 2010 roku! Znajdziecie tam interesujące, bieżące tematy napisane w języku angielskim – a dodatkowo w każdym tekście podkreślone są trudne słowa i wypisane pod tekstem wraz z tłumaczeniem. Idealne rozwiązanie. Są to miesięczniki i można je kupić w Empiku.

3. PISZ

Wypisywanie słów w notesie bardzo mi pomagało. Jak nie mogłam zapamiętać jakiegoś trudnego słowa lub wyrażenia, potrafiłam go napisać nawet 50 razy z zeszycie. Miałam wrażenie, że wyraz ‚zapisał się’ w pamięci mojej ręki. Lubiłam pisanie różnymi kolorami – jestem typem wzrokowca – stąd ułatwienie w zapamiętywaniu.

e13

4. PROWADŹ PRZEJRZYSTE NOTATKI

Ja jestem szalona na punkcie kolorów – to wiecie :)

Mój ulubiony notes do gramatyki jest na to dowodem. Zapisywanie KOLORAMI może Wam bardzo ułatwić naukę. Mózg koduje, że dana informacja jest zapisana pod konkretnym kolorem. Większe kolorowe napisy szybciej i lepiej utrwalają się w głowie. To jedna z moich ulubionych metod zapamiętywania.

e19

5. TABLICA KORKOWA Z KARTECZKAMI

Przygotuj sobie tablicę korkową i przyczepiaj na niej karteczki z aktualnymi zagadnieniami, na których zapamiętaniu teraz Ci zależy. Mogą to być słowa, wyrażenia, zasady gramatyki – cokolwiek. Tutaj znowu możesz skorzystać z kolorów i wykonać pracę podobnie jak ja.

e16

6. PLAKAT GRAMATYCZNY

Jeśli lubisz schematy i wykresy, taki plakat będzie dla Ciebie idealny. Rozpisz sobie w sposób dla Ciebie zrozumiały zasady czasu, którego chciałbyś się nauczyć. Powieś go sobie w miejscu widocznym – nie ma opcji, by w ciągu dnia nie zwrócić na niego uwagi. Przyczep koło łóżka, na lodówce lub koło lustra, by zaglądać podczas codziennego makijażu :) Każdy sposób dobry – byle efektywny!

7. SZUFLADKA z kartami do nauki (mój totalny ulubieniec)

Przygotuj sobie kartki (takie jak moje lub w innym kolorze) i napisz po jednej stronie wyraz/wyrażenie po polsku, a z drugiej strony po angielsku.

e18

Możesz tak jak ja przygotować sobie różne dziedziny:

* słówka (vocab)

* zagadnienia gramatyczne (grammar)

* Wyrażenia potrzebne do codziennej komunikacji (communication)

* Wymowa (Pronunciation)

Dobierz tematykę do swojego planu.

Przygotuj pojemnik z przegrodami – ja mam drewniane (kupione w Empiku 8.99, zdobione przez Polcię). Do pierwszej szufladki włóż wszystkie nowe kartki. Wyjmuj po kolei – przeczytaj po polsku i spróbuj powiedzieć po angielsku. Sprawdzasz swoją odpowiedź poprzez odwrócenie kartki. Jeśli dałeś niepoprawna odpowiedź, słowo zostaje nadal w pierwszej przegrodzie. Bierzesz kolejny wyraz – jeśli znasz tłumaczenie – możesz przerzucić do drugiej szufladki :) Jak przełożysz wszystkie, to znak, że wszystko umiesz :)

e5

Kartki przez Ciebie przygotowanie możesz nosić ze sobą wszędzie i przekładać tylko wtedy, kiedy masz na to odrobinę czasu. Rewelacyjna metoda. Wiele zapamiętuje się już podczas sporządzania kart pracy.

8. UCZ SIĘ NA GŁOS

Powtarzaj na głos, słuchaj siebie. Mów do psa, kota – poszukaj sobie słuchaczy. Popatrz w lustro jak układają się Twoje usta do wymowy. Mój głos ma zupełnie inna barwę jak mówię po angielsku. Może macie możliwość porozmawiać z partnerem? Czasami mówimy z mężem po angielsku jeśli nie chcemy, by Pola coś usłyszała – ostatnio poruszaliśmy temat prezentów świątecznych.

9.  SZUKAJ SŁÓW W SŁOWNIKU

Czytałam kiedyś artykuł, że lepiej zapamiętuje się słowa, które sami wyszukujemy w słowniku papierowym. Wiem, że teraz wielu z nas idzie na łatwiznę i w pośpiechu wpisuje słowo w aplikację telefoniczną i w 3 sekundy wyraz gotowy.

e14

Jeśli chodzi o słownik, sprawa trwa chwile dłużej – ale ważne jest, że przy poszukiwaniu danego wyrazu po drodze mogą nam wpaść w oko jeszcze inne słowa. W słowniku mamy informację o wymowie, kolokacjach, są podane przykładowe zdania, czyli słowa w kontekście. Polecam słowniki angielsko – angielskie!

e17

10. UCZ SIĘ SKOJARZENIAMI

Miło jest uczyć się, kiedy potrafimy wyobrazić sobie wyraz lub frazę w jakimś kontekście w naszej głowie. Przykład:

Śliwka – plum /plam/

Spadła mi śliwka na spodnie i zrobiła plamę.

 11. GRAJ W GRY

Zachęcam do grania w gry słownikowe całe rodziny, bądź przyjaciół. Rewelacyjna jest „Taboo game” szczególnie dla przyjaciół – zasady takie jak w języku polskim – tylko, że obowiązujące zasady to język angielski – extra wyciskasz umysłowy, kiedy to trzeba szukać synonimów. Mogę polecić kilka gier, np. MEMORY :)

e10

e1

e9

12. ZMIEŃ OPROGRAMOWANIE w telefonie

Ajjj! Bez telefonów nie ruszamy się z domu i bardzo często ich używamy, to dlaczego by nie zmienić języka polskiego na angielski? Wiele rzeczy robimy i tak intuicyjnie, więc na pewno szybko sporo nowych słów wpadłoby Wam do głowy. A może smsy po angielsku?

13. KORZYSTAJ Z PODRĘCZNIKÓW

Jeśli zależy Wam na bardziej zaawansowanej nauce, mogę polecić kilka moich ulubionych książek do nauki. Zasady gramatyczne są w nich wypisane w języku angielskim i do każdego zagadnienia są podane przykłady, a odpowiedzi znajdziecie na końcu podręcznika.

e4

Do następnego!

Ścisk!

Comments

comments

7 Komentarzy

  • Odpowiedz IKa 9 listopada 2015 at 21:26

    Przekonałaś mnie do nauki! Wpisuję do kalendarza na jutrzejszy dzięń – godzinka angielskiego :))
    U mnie niestety najgorzej z wymową. Dużo umiem napisać, przeczytać… ale coś powiedzieć lub wysłuchac to ciężko :(

  • Odpowiedz Alicja 9 listopada 2015 at 23:51

    W szkole ponadgimnazjalnej – którą skończyłam w zeszlym roku – Pani z języka angielskiego bardzo lubiła mnie pytać, np. podczas rozwiazywania zadań lub po prostu na ocene. Wyszło mi to na dobre, bo mature pisemną jak i ustną (chociaż stres wziął górę i słówek sie zapomniało) zdałam bez problemu 😉 Wyszło mi to też na dobre, bo widziała ze całkiem nieźle sobie radze i wymagała ode mnie więcej. Krótko mówiąc angielski był moją mocną stroną a teraz.. Na co dzień go nie używam i trochę się pozapominalo. Chciałoby się wrócić do szkoły, chociaż na ten angielski i znowu uczyć sie po 300 słówek z danego działu albo czasów i ich zastosowania 😉
    Pozdrawiam :)

  • Odpowiedz Karol 9 listopada 2015 at 23:58

    Witam serdecznie, jaką poleciłaby Pani książkę do nauki gramatyki?. Dziękuję za odpowiedź 😉

  • Odpowiedz Karol 10 listopada 2015 at 00:04

    Witam, jaką książkę poleciłaby Pani do nauki gramatyki?. Bardzo dziękuję za odpowiedź ;). Jeżeli komentarz się zdublował to przepraszam za pomyłkę 😉

  • Odpowiedz PAULA 11 listopada 2015 at 12:24

    świetny post! coś czuję, że jak tylko pójdę na L4 to wezmę się za swój angielski! Problem – rozumiem dużo jak ktoś do mnie mówi, ale ciężko mi odpowiedzieć – powód średnio umiem gramatykę :( ale dla chcącego nic trudnego! Też jestem maniaczką kolorów, w szkole miałam pół piórnika w kolorowych mazakach, długopisach i zakreślaczach, to samo na studiach – pamiętam na pierwszym roku wszyscy ode mnie pożyczali notatki, bo miałam wszystko prowadzone ładnie i przejrzyście :)
    PS. wynalazłam dzisiaj w szafie spodnie z gumą z H&M, które na mnie pasują – szczęśliwa! ściskam Maju! :)

  • Odpowiedz kamila29 1 grudnia 2015 at 15:44

    Witaj Maja!!
    Nauka angielskiego jest ważnym elementem życia. Ale lekcje w szkole są suche a szkoda zawsze ubolewałam że, lekcje to tylko zwykłe słowka i czytanki. Sama staram się podszkalać swoje umiejętności językowe bo czasy szkolne dawno już minęły. Zapraszam do siebie http://fashionlifeshopping.blogspot.com

  • Odpowiedz vanillamuffinn 3 lutego 2016 at 19:02

    Dodaję ten post do zakładek! Super metody! Szczególnie spodobała mi się ta z karteczkami w przegródkach! :)

  • Zostaw komentarz