Ciąża :)

28 marca 2015

Okres ciąży (40 tygodni) to czas niezwykle wyjątkowy dla każdej kobiety chociażby ze względu na fakt, że to w jej organizmie rozwija się i rośnie jej ukochane dziecko. Każda ciąża jest inna, każda kobieta przechodzi ją inaczej, często też jedna kobieta różnie przechodzi wszystkie swoje ciąże. My kobiety jesteśmy pod tym kątem wyjątkowe – bo tylko my możemy urodzić dziecko, mężczyźni nie mają takich zdolności – niemniej jednak spore ich grono wspiera swoje kobiety jak tylko może (tak było i jest w przypadku mojego męża).

IMG_3923 []

CIĄŻA

Pierwszy trymestr (okres do 12tc)  zdaje się dla ciężarnych najtrudniejszy, gdyż organizm zmaga się z nudnościami, mdłościami, torsjami, wymiotami, ogólnie mnóstwo kobiet niezbyt miło wspomina tą pierwszą fazę. Niektóre dane podają, że na podobne dolegliwości cierpi około 40-50% kobiet. Ja w pierwszej ciąży w I trymestrze schudłam 5kg, ponieważ mój organizm nie przyjmował żadnych pokarmów, nawet woda ‘mu’ się nie podobała. Skończyło się wizytą w szpitalu, gdzie odrobinę przywrócili mnie do życia. Ogólnie mdłości i nudności przechodzą około 12 tygodnia ciąży, natomiast to nie reguła, mi przeszły około 17tygodnia. Druga ciąża również obfitowała w mdłości, ale nie było tak drastycznie jak w pierwszej ciąży, musiałam unikać uczucia głodu, wówczas organizm lepiej znosił ten stan. Jest całe mnóstwo porad w Internecie jak uniknąć mdłości  – imbir, migdały,  unikanie głodu,  produkty bogate w witaminę B6 – banany, płatki zbożowe, czy kiełki pszenicy. Czasami jednak nie pomaga dosłownie NIC , trzeba to po prostu przeżyć .  Jest to też czas, gdzie występuje najwięcej poronień – stąd też bardzo ważne jest by dbać o siebie tysiąckrotnie bardziej.

Drugi trymestr (13-26 tydzień) u mnie przebiegał najmilej. Podobno wtedy wraca się do formy, kobieta staje się bardziej promienna, nawet jej skóra ‘odżywa’. Znam mamy, którym w tym czasie bardzo zgęstniały włosy lub stwardniały paznokcie – a  u mnie było np. odwrotnie – włosy wypadały a paznokcie się łamały.. Przeszło!

Kolejne dolegliwości pojawiają się na końcówce – trzeci trymestr (27-40tygodni) kiedy to brzuszek jest już największy. Boli kręgosłup, ma się problemy z poruszaniem lub z tak prostymi czynnościami jak wiązanie butów czy schylanie się po coś, co nam wcześniej upadło – niezdarność to też częsta sprawa w okresie ciąży – wiem coś o tym – dlatego nie ma co zaraz płakać ( co również staje się bardziej intensywne – hormony szaleją) jak rozlejemy wodę, stłuczemy szklankę, czy spadnie nam wszystko z widelca podczas posiłku. Tak to już jest – później wszystko przejdzie i mała Kruszynka powoduje, że wracamy na wysokie obroty – czasami same kobiety są zaskoczone jak dzidziuś dyscyplinuje i organizuje nam plan dnia.

PIELĘGNACJA

W gazetach i Internecie najczęściej oglądamy piękne ciężarne, uśmiechnięte w oczekiwaniu na Bobasa. Niemniej jednak nie zawsze jest tak kolorowo. Ja w pierwszym trymestrze pierwszej ciąży szłam do pracy – co zmuszało mnie to jakiejkolwiek pracy ‘nad sobą’, a tak to leżałam całe dnie w łóżku, w piżamie, z niedbałym kokiem na głowie, nieumalowana. Uważam jednak, że pielęgnacja skóry jest ważna od początku kiedy dowiadujemy się o ciąży. Nasz organizm zmienia się niezwykle, skóra staje się elastyczna jak guma i płaski brzuch w trakcie 9miesięcznego czasu zamienia się w piękną kulkę wielkości Arbuza J Skóra się rozciąga i napina, więc ważne jest by smarować brzuszek, piersi i uda – miejsca najbardziej narażone na pojawienie się rozstępów. Ja używałam kremów Elancyl, BioOil, Oillan – polecana tez jest Mustella. Powrót do formy po ciąży to ważna sprawa dla kobiety – szczególnie jak sporo przytyje. Poniżej znajdziecie kilka info, ile powinno się przytyć – choć tak jak wspominałam, każda z nas jest inna – na liczbę dodatkowych kilogramów ma również wpływ wiek w jakim zachodzimy w ciążę, czy problemy zdrowotne.

Pamiętajmy, że w ciąży można również wyglądać kwitnąco i promiennie :) Szczęśliwa mama – to uśmiechnięta mama!

IMG_5423 []

Wiele zależy od  naszej wagi wyjściowej. „Przyrost masy ciała w pojedynczej ciąży wynosi średnio 12–13 kg, ale nie u wszystkich kobiet powinno być dokładnie tyle. Punktem odniesienia będzie dla Ciebie tzw. rekomendowany przybór wagi podczas ciąży. Najpierw jednak określ BMI, czyli wskaźnik masy ciała. Podziel swoją wagę (w kilogramach) przez wzrost (w metrach) podniesiony do kwadratu.”

Jeśli zgodnie z BMI masz niedowagę(wynik poniżej 18,5), w ciąży powinnaś przytyć 14–20 kg.

Gdy twój ciężar mieści się w normie(wynik 18,5–24,9), do końca ciąży możesz przybrać na wadze 12–18 kg.

Jeżeli masz nadwagę(wynik 25–29,9), ideałem będzie wzrost wagi o 7–11 kg.

Zaś u kobiet otyłych(wynik powyżej 30) waga może się zwiększyć maksymalnie o 7 kg.

U mnie akurat się zgadza. Co ciekawe, w pierwszej ciąży na początku ważyłam 63kg. W dniu porodu 80kg! W przeciągu dwóch miesięcy nosiłam swoje poprzednie ciuszki a po 1,5 roku ważyłam już 53kg! Karmienie piersią bardzo pomaga, odpowiednia dieta – zbilansowana dla mamy i dziecka, w późniejszej fazie zaczęłam przygodę z bieganiem, co pewnie tez miało na to wpływ. Jednak uważam, że sporo zawdzięczam genom. Zawsze byłam szczupła a jako nastolatka przez 9 lat aktywnie uprawiałam sport – grałam w piłkę ręczną, więc moje wysportowane ciało pozwoliło mi pięknie wrócić do superformy po ciąży. Każdego kosztuje to mniej lub więcej wyrzeczeń – ale do formy można pięknie wrócić jeśli się tylko chce. Mam nadzieję, ze w tej ciąży pójdzie mi równie gładko.

Nie można zapominać o witaminach i diecie w trakcie ciąży! Przed planowanym zajściem w ciążę należy jeść kwas foliowy by zapewnić prawidłowy rozwój dziecka – jeśli kobieta nie planowała ciąży a właśnie się o niej dowiedziała – dobrze by było gdyby po kwas foliowy sięgnęła i spożywała go to 12tygodnia ciąży, W późniejszej fazie ja spożywałam i spożywam witaminy Prenatal (www.prenatale.pl) . Co do diety – im zdrowiej, tym lepiej, ale nie zawsze się da. Organizm ciężarnej kobiety działa w bardzo dziwny sposób a mianowicie w jednej chwili ma ochotę na smaki słodkie, zaraz na kwaśnie, a za parę chwil na coś gorzkiego. Uważam, że nie należy popadać w paranoje i odmawiać sobie totalnie słodyczy, kawy, frytek czy lodów. Wydaje mi się, że wszystko jedzone z głową i umiarem nie spowoduje szkody dla dzidziusia ani dla nas.

Ale się rozpisałam… okres ciąży to niekończąca się historia, więc mam nadzieję, że co nieco z mojej perspektywy byłam w stanie przybliżyć, czekam na Wasze opinie J Następny Post – wyprawka dla Mamy i Bobasa :)

Polecam lekturę:

IMG_5422 []

Comments

comments

5 Komentarzy

  • Odpowiedz Monika 28 marca 2015 at 11:01

    Chociaz post jako tako mnie nie dotyczy to bardzo przyjemnie się go czyta :)
    buziaki :**

  • Odpowiedz klaudia 28 marca 2015 at 12:06

    U mnie było na odwrót: pierwszy trymestr i początek drugiego – mogłabym góry przenosić! żadnych objawów (tych gorszych). Od połowy drugiego trymestru zaczęły się jednak problemy, wczesne skurcze, pobyty w szpitalu średnio raz w miesiącu. I tak zostało juź do dzisiaj (35 tc) a do tego wszystkiego dochodzi właśnie zmeczenie, uczucie ciężkości, strach przed nieznanym… oj chcialabym byc juz po i tulić moja zdrową kruszynkę

  • Odpowiedz Marta 28 marca 2015 at 14:26

    U mnie jak narazie pierwszy i drugi trymestr przebiega bezproblemowo

  • Odpowiedz digi_mum 27 sierpnia 2015 at 19:58

    Pierwszą ciążę przeszłam bardzo podobnie jak Ty. Teraz jestem w drugiej i pierwszy trymestr również wydaję mi się łagodniejszy – chodź i tak momentami jest ciężko, ciekawe jak będzie dalej..
    Bardzo przyjemnie to opisałaś, pozdrawiam :)

    • Odpowiedz Maja 27 sierpnia 2015 at 20:15

      Gratuluje i trzymam kciuki za szczęśliwe rozwiazanie ❤️

    Zostaw komentarz